
- „Moja córka nie wierzy w siebie.”
- „Przejmuje się opinią innych.”
- „Cały czas porównuje się do koleżanek.”
- „Spędza coraz więcej czasu w telefonie.”
To jedne z najczęstszych obaw, z którymi mierzą się rodzice nastolatek.
Dorastanie nigdy nie było łatwe, ale współczesne dziewczyny muszą dodatkowo radzić sobie z presją mediów społecznościowych, nieustannym porównywaniem się do innych i przekonaniem, że powinny być jednocześnie idealne, grzeczne, ambitne, piękne i lubiane.
Nic dziwnego, że coraz więcej rodziców szuka odpowiedzi na pytania:
- Jak zwiększyć pewność siebie u nastolatki?
- Jak pomóc córce uwierzyć w siebie?
- Jaki sport wybrać dla nieśmiałej dziewczyny?
- Jak oderwać nastolatkę od telefonu?
- Jak pomóc córce odnaleźć się w grupie?
Naszym zdaniem odpowiedź bardzo często zaczyna się od jednego słowa:
sprawczość.
Pewność siebie nie bierze się z motywacyjnych cytatów
Pewność siebie nie pojawia się dlatego, że ktoś powie dziewczynie:
„Jesteś wyjątkowa.”
Pewność siebie pojawia się wtedy, gdy młody człowiek doświadcza, że potrafi poradzić sobie z wyzwaniem.
- Kiedy pierwszy raz wychodzi ze swojej strefy komfortu.
- Kiedy uczy się czegoś nowego.
- Kiedy pokonuje własny strach.
- Kiedy widzi postęp.
Sport daje takie doświadczenia niemal codziennie.
Dlaczego stworzyliśmy Łobuziary?
Reagujemy alergicznie na teksty w stylu:
- „Dziewczynka powinna być grzeczna.”
- ”Złość piękności szkodzi.”
- „Kobieca logika.”
Bo za takimi pozornie niewinnymi zdaniami często stoi przekonanie, że dziewczyny powinny być przede wszystkim ciche, posłuszne i niewidoczne.
My wierzymy w coś zupełnie innego.
Wierzymy, że dziewczynki mają prawo być odważne.
Mają prawo mówić „nie”. Mają prawo zabierać głos.
Mają prawo próbować nowych rzeczy.
Mają prawo popełniać błędy.
I mają prawo walczyć o swoje miejsce.
Dlatego stworzyliśmy Łobuziary – pierwszą w Polsce sekcję olimpijskiego boksu dla dziewczynek.
Dlaczego dziewczynki potrzebują własnej sekcji?
W polskim boksie młodzieżowym na jedną zawodniczkę przypada dziś nawet czterech lub pięciu zawodników. To nie dlatego, że dziewczyny nie mają talentu. To nie dlatego, że nie lubią sportu. Problem polega na tym, że bardzo często nie mają odpowiednich warunków do rozwoju. W wielu klubach dziewczynki są pojedynczymi zawodniczkami w grupach zdominowanych przez chłopców. Z czasem różnice siły, szybkości i masy ciała zaczynają być coraz bardziej widoczne.
Dziewczyny potrzebują nie tylko dobrych trenerów. Potrzebują również koleżanek treningowych, sparingpartnerek i grupy rówieśniczek, z którymi mogą wspólnie się rozwijać. To właśnie chcemy im stworzyć.
Czy boks jest dobrym sportem dla dziewczynek?
To pytanie słyszymy regularnie.
Odpowiedź brzmi: Tak.
Ale nie dlatego, że uczy zadawania ciosów.
Boks olimpijski uczy:
- koncentracji,
- samodyscypliny,
- odpowiedzialności,
- radzenia sobie ze stresem,
- szacunku do innych,
- pewności siebie.
Największym mitem dotyczącym sportów walki jest przekonanie, że uczą agresji.
W rzeczywistości uczą kontroli.
Nie każda dziewczynka zostanie mistrzynią Polski
I to jest całkowicie w porządku.
Choć zawodniczki naszego klubu zdobywały już mistrzostwa Mazowsza, mistrzostwa Polski czy Puchary Polski, naszym celem nie jest wychowanie wyłącznie medalistek.
Naszym celem jest wychowanie młodych kobiet, które:
- wierzą w siebie,
- potrafią stawiać granice,
- nie boją się wyzwań,
- potrafią poradzić sobie z porażką,
- wiedzą, że ich głos ma znaczenie.
Bo te umiejętności zostają z nimi na całe życie.
Sport dla nastolatki w Warszawie
Jeżeli szukasz zajęć dla nastolatki w Warszawie, sportu dla dziewczynki, która chce nabrać pewności siebie, lub miejsca, w którym Twoja córka będzie mogła rozwijać się w gronie rówieśniczek, Łobuziary powstały właśnie po to.
Nie uczymy dziewczynek być grzeczne.
Uczymy je być odważne.
