
Żyjemy w kulturze zorientowanej na natychmiastowy sukces. Chcemy widzieć oceny, medale, dyplomy i pierwsze miejsca. Niestety, skupianie uwagi wyłącznie na wyniku (celu wynikowym) to najprostsza droga do frustracji i wypalenia – nie tylko w sporcie, ale i w dorosłym życiu. Dlatego w naszym klubie bokserskim dla dzieci w Warszawie uczymy podejścia opartego na procesie.
Czym różni się cel wynikowy od procesowego?
Cel wynikowy to np. „muszę wygrać tę walkę” albo „muszę dostać piątkę z klasówki”. Problem w tym, że na wynik końcowy wpływa mnóstwo czynników, na które nie mamy wpływu: sędzia, dyspozycja przeciwnika czy nagłe przeziębienie.
Cel procesowy to z kolei zadanie, które zależy w 100% od nas. W boksie olimpijskim będzie to: „przez całą rundę będę trzymać wysoko gardę i precyzyjnie pracować na nogach”. Nawet jeśli sędziowie ostatecznie wskażą wygraną rywala, ale dziecko zrealizowało swoje założenia – to z perspektywy rozwoju odniosło potężny sukces. Boks olimpijski dla dzieci w Warszawie uczy, że realizacja założeń to jedyna droga do prawdziwego mistrzostwa.
Lekcja, która procentuje w dorosłym życiu
Zrozumienie tej zasady to uniwersalny kapitał na przyszłość Twojej pociechy. Dokładnie tak samo wygląda to w dorosłym życiu:
Szukanie pracy: Nie masz wpływu na to, czy dostaniesz posadę (wynik), ale masz wpływ na to, jak dobrze przygotujesz CV i jak zaprezentujesz się na rozmowie (proces).
Budowanie relacji: Sukces i stabilność wymagają codziennej, powtarzalnej pracy nad komunikacją, a nie tylko liczenia na „szczęśliwy finał”.
Wybierając najlepszy sport dla dziecka, szukaj miejsc, które doceniają drogę, a nie tylko metę. Nasze zajęcia dla dzieci na Woli pokazują młodemu pokoleniu, że sukces jest efektem dziesiątek drobnych, codziennych niepowodzeń, z których wyciągamy wnioski.
